WYWALCZONY DOSTĘP

Dlatego też in­formatycy zastrzegają się, że banki informacji o ludziach powinny być dostępne i poddane regularnej kontroli albo bezpośrednio przez osobę, której informacje dotyczą, albo przez odpowiednich mężów zaufania, gdy chodzi np. o kartoteki kryminalne lub też o dane medyczne, których ujawnienie przed pacjentem mogłoby negatywnie wpłynąć na jego stan zdrowia.Pracownik powinien wywalczyć sobie łatwy dostęp do wszelkich danych, jakie o nim gromadzi pracodawca, nawet jeśli są to opinie o    nim, których pracodawca zmienić nie chce, bo odpowiadają jego poglądom na postawę i zachowanie pracownika,- jeśli pracownik nie chce wiedzieć, co o nim sądzą, sam sobie winien. Oznacza to: „Starajcie się wykonywać swą demokrację praktycznie; jeśli zostawicie wszystko skomputeryzowanym biurokratom, miejcie sami do siebie pretensje,- zostaliście ostrzeżeni!” Czy pojawienie się skomputeryzowanych banków informacji pozo­stanie jednak bez wpływu na życie społeczne, czy staną się one tylko technicznym uproszczeniem (o którego błogosławieństwach jeszcze bę­dziemy w tym szkicu mówić)?

Witam nazywam się Aneta Kownacka i prowadzę bloga o mediach i reklamie w internecie. Znajdziesz tutaj wiele artykułów dotyczących życia w świecie mediów i reklamy. Będzie mi bardzo miło jeśli skomentujesz, gdy będzie Ci się podobał jakiś wpis.
You can skip to the end and leave a response. Pinging is currently not allowed.